Una Vida dentro de otra Vida

29.04.2026

Nivel  recomendado B2-C1

Uno de mis valores fundamentales es la libertad. Esa sensación de vivir en coherencia con tus sentimientos, tus emociones y tus necesidades, sin filtros ni imposiciones. Viajar en bicicleta es, para mí, una de las formas más puras de experimentarla: te obliga a ralentizar el ritmo, a observar, a conectar con lo que te rodea y, en última instancia, contigo mismo. Es una invitación constante a redescubrir nuestra naturaleza y nuestra esencia como seres humanos. 

Desde que nació el proyecto Viajando a Media Luna, tanto mi compañero de vida y de viaje como yo tuvimos claro que lo verdaderamente importante no era solo el destino, sino compartir la experiencia y contar nuestra historia. Una historia que, de alguna manera, nos permitió vivir una vida dentro de otra vida

Así nació este libro, que relata nuestro viaje con alforjas: una travesía que comenzó el 1 de julio de 2016 y finalizó cuatro meses y doce días después. Un recorrido marcado por la convivencia, los desafíos y el aprendizaje constante, en el que trazamos nuestra particular "media luna" pedaleando desde Gerona - la provincia catalana que hace frontera con Francia - hasta Lisboa, la luminosa capital portuguesa que nos acogió durante unas semanas.

¿Cómo nace nuestro Viaje a Media Luna? 

De una necesidad profunda de cumplir nuestros sueños. De vivir de verdad, ¡con mayúsculas! 

Para mí, fue mi segundo viaje en bicicleta, pero el primero compartido con mi pareja, Nelson Bardón. Desde que nos conocimos, sentimos el deseo de crear algo juntos. No tardamos en descubrir que compartíamos dos grandes pasiones: viajar y la bicicleta. 

Aunque Nelson nunca había viajado de esta manera, su vínculo con la bicicleta venía de mucho antes. Desde pequeño, formó parte de su vida: compitió, creció con ella y la convirtió en  compañera tanto en los momentos más felices como en los más difíciles. 

En mi caso, la bicicleta, además de ser una forma de ocio, se convirtió en una herramienta para explorar el mundo  y dar respuesta a mi necesidad de movimiento y descubrimiento.

Todo empezó con una decisión sencilla: crear algo propio. Dar forma a una idea que reflejara quiénes somos. Así empezó el trabajo: la página web, el marketing, el merchandising, la comunicación... Poco a poco, el proyecto fue creciendo y tuvo presencia en distintos medios: entrevistas en radio, artículos en prensa, programas de televisión. Todo ello nos permitió dar a conocer Viajando a Media Luna y conectar con muchas personas.

¿Qué nos enseñó este viaje?

Mucho más de lo que podríamos resumir en unas líneas. Pero, si tuviéramos que destacar algunas lecciones, serían estas: 

  • Cuanto menos peso llevamos sobre los hombros, más disfrutamos del camino.
  • Cuanto mayor es el esfuerzo, más intensa es la recompensa: una cima, un paisaje, una sensación.
  • La mayoría de las personas son buenas, quieren ayudar y se ilusionan con formar parte de tu historia.
  • Aceptar ayuda no siempre es fácil; nos han enseñado a ser autosuficientes, pero compartir también es crecer.
  • Se puede viajar con muy pocos recursos: el dinero rara vez es el verdadero obstáculo.
  • Querer es poder; la ilusión es una fuerza capaz de mover montañas.
  • Habrá momentos en los que sentirás que no avanzas y querrás rendirte… pero las crisis también forman parte del camino. A veces, basta con esperar: mañana puede traerte el mejor momento de tu vida.
  • Y, quizá lo más importante: perder el tiempo es, en realidad, ganar vida.

Charla en TEDex Marszałkowska 

En 2018, tras la publicación del libro, tuvimos la oportunidad de presentar nuestro proyecto en una inspiradora charla en TEDx Marszałkowska, en mi ciudad natal, Varsovia.

La charla gira en torno a una idea sencilla pero transformadora: vivir a un ritmo más pausado, más consciente, disfrutando de los pequeños detalles del día a día. Son reflexiones nacidas de nuestra experiencia viajera, pero también de nuestra forma de entender la vida.

¿Por qué te invito a leer este libro?

Porque no es solo la historia de un viaje. Es también un recorrido por la geografía y la cultura de España. A través de sus páginas descubrirás paisajes, rincones inesperados y, sobre todo, la forma de vida de las personas que encontramos en el camino.

La primera parte del libro está escrita de forma cronológica y está dedicada a todas aquellas personas que nos abrieron las puertas de sus casas… y de sus corazones. Porque, al final, la gente fue el verdadero eje de nuestro viaje.

La segunda parte está estructurada en torno a las emociones que nos acompañaron: la nostalgia, la sorpresa, el miedo, la alegría. Un viaje interior paralelo al físico.

¿Dónde puedo conseguir los libros?

No, no te has equivocado al leer el título: no es un solo libro… ¡son dos!

Una vida dentro de otra vida: el relato del viaje.

Una vida dentro de otra vida. Fotografías: una selección de imágenes que capturan la esencia visual de la travesía.


"Vivir es una forma de no estar seguro, de no saber lo que vendrá después ni en qué forma. En el momento en que sepamos cómo, empezaremos a morir un poco."

Agnes de Mille


Jedną z moich najważniejszych wartości jest wolność. To głębokie poczucie życia w zgodzie ze swoimi uczuciami, emocjami i potrzebami — bez filtrów i narzuconych ograniczeń. Podróżowanie na rowerze jest dla mnie jedną z najczystszych form jej doświadczania: zmusza do zwolnienia tempa, do uważnego patrzenia, do kontaktu z otoczeniem, a ostatecznie — z samym sobą. To nieustanne zaproszenie do ponownego odkrywania naszej natury i istoty człowieczeństwa.

Od momentu powstania projektu Viajando a Media Luna zarówno mój partner w życiu i podróży, jak i ja, wiedzieliśmy, że najważniejszy nie jest sam cel, lecz dzielenie się doświadczeniem i opowiadanie naszej historii. Historii, która w pewnym sensie pozwoliła nam przeżyć jedno życie w drugim.

Tak powstała ta książka, opowiadająca o naszej podróży z sakwami — wyprawie, która rozpoczęła się 1 lipca 2016 roku i zakończyła cztery miesiące i dwanaście dni później. Była to droga pełna wspólnego życia, wyzwań i nieustannej nauki, podczas której wytyczyliśmy nasz własny "półksiężyc", jadąc z Girony — katalońskiej prowincji przy granicy z Francją — aż do Lizbony, pięknej portugalskiej stolicy, która przyjęła nas na kilka tygodni.

Jak narodziła się nasza podróż "Media Luna"?

Z głębokiej potrzeby realizowania marzeń. 

Dla mnie była to druga podróż rowerowa, ale pierwsza razem z moim partnerem, Nelsonem Bardónem. Od chwili, gdy się poznaliśmy, wiedzieliśmy, że chcemy stworzyć coś razem. Szybko odkryliśmy, że łączą nas dwie wielkie pasje: podróżowanie i rower.

Choć Nelson wcześniej nie podróżował w ten sposób, jego więź z rowerem zaczęła się znacznie wcześniej. Już jako dziecko brał udział w zawodach, dorastał z nim i uczynił go towarzyszem zarówno w najpiękniejszych, jak i najtrudniejszych momentach swojego życia.

W moim przypadku rower, oprócz formy spędzania wolnego czasu, stał się narzędziem do odkrywania świata i odpowiedzią na potrzebę ruchu i poznawania.

Wszystko zaczęło się od prostej, ale przełomowej decyzji: stworzyć coś własnego. Nadać kształt idei, która odzwierciedla naszą osobowość i to, kim jesteśmy. Tak rozpoczęła się praca: strona internetowa, marketing, komunikacja, merchandising… Z czasem projekt zaczął się rozwijać i pojawiać w mediach: wywiady radiowe, artykuły prasowe, programy telewizyjne. Dzięki temu mogliśmy pokazać światu Viajando a Media Luna i dotrzeć do wielu ludzi.

Czego nauczyła nas ta podróż?

Zdecydowanie więcej, niż da się zawrzeć w kilku zdaniach. Ale gdybyśmy mieli wskazać najważniejsze lekcje, byłyby to:

- Im mniej niesiemy na plecach, tym bardziej cieszymy się drogą.
- Im większy wysiłek wkładamy, tym większa jest satysfakcja — szczyt, widok, radość chwilą.
- Większość ludzi jest dobra, chce pomagać i cieszy się, mogąc stać się częścią Twojej historii.
- Przyjmowanie pomocy nie zawsze jest łatwe; nauczono nas samowystarczalności, ale dzielenie się to także rozwój.
- Można podróżować z bardzo skromnymi środkami — pieniądze rzadko są prawdziwą przeszkodą.
- Chcieć to móc; pasja i zaangażowanie potrafią przenosić góry.
- Są momenty, kiedy wydaje się, że nie robisz postępów i masz ochotę się poddać… ale kryzysy są częścią drogi. Czasem wystarczy poczekać — jutro może przynieść najpiękniejszy moment Twojego życia.
- I być może najważniejsze: tracąc czas, tak naprawdę zyskujemy życie.

Wystąpienie na TEDx Marszałkowska

W 2018 roku, tuż po publikacji książki, mieliśmy okazję zaprezentować nasz projekt podczas inspirującego wystąpienia na TEDx Marszałkowska w moim rodzinnym mieście — Warszawie.

Tematem wystąpienia jest prosta, ale niezwykle ważna idea: życie w wolniejszym, bardziej świadomym rytmie, z uważnością na codzienne drobiazgi. To refleksje wynikające z naszych podróż, ale też z naszego sposobu patrzenia na życie.

Dlaczego zapraszam Cię do przeczytania tej książki? 

Bo to nie tylko historia podróży. To również opowieść o geografii i kulturze Hiszpanii. Na jej stronach odkryjesz krajobrazy, (mniej) znane miejsca i — przede wszystkim — styl życia ludzi, których spotkaliśmy po drodze.

Pierwsza część książki ma układ chronologiczny i jest dedykowana wszystkim tym, którzy otworzyli przed nami drzwi swoich domów… i swoich serc. Bo to właśnie ludzie byli prawdziwą osią naszej podróży.

Druga część została zbudowana wokół emocji, które nam towarzyszyły: nostalgii, zaskoczenia, strachu czy radości. To podróż wewnętrzna, równoległa do tej fizycznej.

Gdzie można kupić książki? 

I tak, dobrze przeczytał@ś — to nie jedna książka, lecz dwie!

Una vida dentro de otra vida — opowieść o podróży.
Una vida dentro de otra vida. Fotografías — wybór zdjęć oddających wizualną esencję tej wyprawy.

Share